
Czytania z dnia
2026-06-16 - Wtorek
Stary lekcjonarz
Nowy lekcjonarz
2026-06-17 - Środa. Wspomnienie św. brata Alberta Chmielowskiego, zakonnika
Stary lekcjonarz
Nowy lekcjonarz
2026-06-18 - Czwartek
Stary lekcjonarz
Nowy lekcjonarz
2026-06-19 - Piątek. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Romualda, opata
Stary lekcjonarz
Nowy lekcjonarz
2026-06-20 - Sobota. Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę
Stary lekcjonarz
Nowy lekcjonarz
Partnerzy
Rozważanie na dzień 2025-10-19
19 października 2025
"Wznoszę swe oczy ku górom: skąd nadejść ma dla mnie pomoc?" Ps 121, 1
Zastanawiający jest obraz, jakim Pan Jezus posługuje się w dzisiejszej Ewangelii, by pokazać konieczność nieustannej modlitwy. Czy Pan Bóg miałby przychodzić nam z pomocą, reagując jak ten sędzia, czy trzeba Go aż tak prosić? Pan Bóg zna doskonale naturę ludzką i wie, że człowiek tego potrzebuje. Doskonale tę myśl ilustruje pierwsze czytanie, przypominające walkę Izraelitów. Tak długo zwyciężali jak długo Mojżesz podnosił ręce do Boga, gdy je opuszczał, górę brali wrogowie. I znowu chodziło o to, by Izraelici uświadomili sobie, że ich zwycięstwo to sprawa Boża, nie ludzka, by czasem nie uwierzyli w swoją moc i zapomnieli o Panu Bogu. Nieustanna modlitwa jest więc tym Mojżeszowym uniesieniem rąk, przypominającym nam kto naprawdę ma wpływ na nasze życie, na nasze małe sukcesy i zwycięstwa, na budowanie naszej przyszłości.
A jakie jest Twoje "wznoszenie rąk"?
ks. Bogdan Molenda SChr











