Czytania z dnia
2026-01-16 - Piątek
Stary lekcjonarz
Nowy lekcjonarz
2026-01-17 - Sobota. Wspomnienie św. Antoniego, opata
Stary lekcjonarz
Nowy lekcjonarz
2026-01-18 - Druga Niedziela zwykła
Stary lekcjonarz
2026-01-19 - Poniedziałek. Wspomnienie św. Józefa Sebastiana Pelczara, biskupa
Stary lekcjonarz
Nowy lekcjonarz
2026-01-20 - Wtorek. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Fabiana, papieża i męczennika albo wspomnienie św. Sebastiana, męczennika
Stary lekcjonarz
Nowy lekcjonarz
Partnerzy
Rozważanie
11 grudnia 2025
"Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela." Mt 11, 11
Naprawdę Panie Jezu? Jan Chrzciciel to największy spośród ludzi? Jak to? Kiedy przyjrzymy się jego życiu, to możemy powiedzieć, że ono było (niestety) przegrane! Przecież poświecił się przepadaniu, walce o to, by ludzie oczyścili serca i swoje poplątane życiowe ścieżki wyprostowali! Za taką postawę walki o prawdę oddał życie! Wielki, a umęczony?! Dziwne... Wcześniej żyjący gdzieś w grotach, żywiący się szarańczą i miodem leśnym. Ubrany w sierść wielbłąda i pas skórzany... Tak wygląda wielki, największy z ludzi? Serio!? W kategoriach ludzkich istotnie Jan Chrzciciel był przegrany, ale w oczach Boga, w oczach Jezusa był wielki, bo był bezkompromisowy, konsekwentny w walce o prawdę, o czystość ludzkich serc. Przy tym był posłuszny i pokorny. Nie wywyższał się i nie skorzystał z szansy wywyższenia... Mówił z przekonaniem i pokorą: "jestem tylko głosem"...
Gdy myślisz, że Ci nie wyszło w życiu, to patrz na św. Jana Chrzciciela i zapytaj siebie o dwie rzeczy, a one powiedzą Ci wiele o Tobie. Czy jestem posłuszny Bogu? Czy jestem pokorny?
ks. Mariusz Sokołowski SChr





