
Czytania z dnia
2026-08-18 - Wtorek
Stary lekcjonarz
Nowy lekcjonarz
2026-08-19 - Środa. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Jana Eudesa, prezbitera
Stary lekcjonarz
Nowy lekcjonarz
Partnerzy

9 sierpnia 2026 - DOBRA kartka
https://www.biblijni.pl/media/124,9_sierpnia_2026_dobra_kartka.html
Pobierz kartę do wydrukowania
Ufam.
Komu tak naprawdę dzisiaj ufam?
Gdyby Bóg przyszedł dziś do mnie i poprosił, abym stanął przed Nim na górze, czy odważyłbym się wyruszyć?
Czy wyszedłbym i stanął przed Nim?
W dzisiejszym psalmie czytamy, że Pan sam obdarza szczęściem. Nie zawsze jednak potrafimy uwierzyć, że te słowa mogą odnosić się właśnie do nas.
Do nas również skierowane są słowa, które Jezus powiedział apostołom:
„To Ja jestem. Nie bójcie się”.
Wiem, że w Twoim życiu jest wiele smutku.
Wiem, że może targać nim nieustanny ból.
Wiem też, że na drodze wiary nieraz byłeś lub nadal jesteś
bliski zwątpienia.
Odwagi!
Wyjdź na swoją górę.
Sam albo z kimś.
Pomódl się.
Zatrzymaj się i słuchaj.
Wsłuchaj się w swoje sumienie.
A kiedy będziesz gotowy, możesz zawołać:
„Panie, ratuj mnie!”.
Bo wierzę, a mimo to czasem przecieram oczy ze zdumienia,
że to wszystko dzieje się w moim życiu.
Wierzę, a jednak niekiedy trudno mi patrzeć na to, że innych spotyka więcej dobra niż mnie.
Nie chcę chodzić po jeziorze.
Nie takiego cudu potrzebuję.
Potrzebuję cudów mniejszych.
Cichych.
Codziennych.
Pokładam nadzieję w Panu i ufam Jego słowu.
Pokładam nadzieję pomimo wszystkiego, co mnie spotyka.
W zabieganiu często nie dostrzegamy tej wyciągniętej ręki.
Tej, która ze spokojem zapyta każdego z nas:
Kasiu kochana, dlaczego zwątpiłaś?
Pawle drogi, czy naprawdę jesteś człowiekiem małej wiary?
Nawet pośród wzburzonych fal Jezus mówi:
Nie bój się dziewczyno!
Ty, chłopcze również!
Wyjdź i stań, taki jaki jesteś.
Ze swoimi słabościami, humorami, lękami, smutkiem czy bólem.
Albo z radością, szczęściem i spokojem w sercu.
Zwątpiłeś?
Przyznaj się do tego przed sobą i przed Bogiem.
Ręka Jezusa jest zawsze wyciągnięta.
Może czas się zacząć modlić o zaufanie.
A potem o odwagę do pójścia tam, gdzie Bóg nas posyła.
Tak.
To nie zawsze będzie miejsce przypominające idealne wspomnienie z wakacji.
Ale czy pokładasz tę nadzieję w Bogu?
Ufasz?
No właśnie.
To jest Twój czas, żeby stanąć na górze i poszukać odpowiedzi.
We własnym sumieniu.
W ciszy.
Bo jeśli nie teraz, to kiedy człowieku małej wiary, chcesz to zrobić
w swoim życiu?
Wydrukuj tę kartkę, zachowaj ją przy sobie, przeczytaj
w wolnej chwili.
Posłuchaj czytań z dnia.
Posłuchaj ewangelii.
Trwaj ze Słowem Bożym, tak jak możesz.











