Czytania z dnia

Partnerzy

 

SpacerWEB Michał Płachetka Fotografia Wnętrz i Wirtualne Spacery 3D

Polecane linki

Wyszukiwarka Biblijna (wersja beta)

2Mch, 12, 10-31


Wyprawa do Gileadu

10  Oddalili się stamtąd o dziewięć stadiów. Gdy szli przeciw Tymoteuszowi, napadli na niego Arabowie w liczbie co najmniej pięciu tysięcy [pieszych], jezdnych zaś pięciuset. 11  Gdy rozpętała się zażarta bitwa, a żołnierzom Judy dzięki Bożej pomocy się powiodło, pokonani koczownicy prosili, aby Juda podał im prawicę, a obiecywali przy tym, że nie tylko dostarczą bydła, ale nawet we wszystkim będą im pomagali. 12  Juda zaś był przekonany, że naprawdę w wielu wypadkach mogą mu być oni pożyteczni. Zgodził się więc zawrzeć z nimi pokój. Podawszy sobie prawice, oddalili się do swoich Namiotów.
13  [Juda] napadł również na pewne miasto, które się nazywało Kaspin, umocnione wałami i otoczone murami, a zamieszkane przez rozmaite narody. 14  Ci, którzy byli wewnątrz, ufając mocy murów i zapasom żywności, odnosili się do żołnierzy Judy w sposób jak najbardziej bezczelny, szydzili, a ponadto bluźnili i mówili, czego się nie godzi. 15  Żołnierze zaś Judy wezwali wielkiego Władcę świata, który bez taranów i machin oblężniczych wywrócił Jerycho za czasów Jozuego, a potem jak dzikie zwierzęta natarli na mur. 16  Z woli Bożej opanowali miasto i urządzili nieopisaną rzeź, tak że leżące obok jezioro, szerokie na dwa stadia, było pełne krwi, która tam spłynęła.
17  Oddaliwszy się stamtąd o siedemset pięćdziesiąt stadiów, przybyli do twierdzy, do Żydów, których nazywano Tubianami. 18  Tymoteusza w tamtych stronach nie napotkali, gdyż je opuścił, nic tam nie uczyniwszy, pozostawiając tylko w jednym miejscu bardzo silną załogę. 19  Dozyteusz i Sozypater, dowódcy wojska Machabeusza, wyruszyli i wycięli więcej niż dziesięć tysięcy żołnierzy pozostawionych przez Tymoteusza w warowni. 20  Machabeusz zaś podzielił pozostałe przy nim wojsko na kohorty, mianował dowódców kohort i ruszył na Tymoteusza, który miał przy sobie sto dwadzieścia tysięcy piechoty, a jezdnych dwa tysiące pięciuset. 21  Kiedy Tymoteusz dowiedział się, że Juda nadchodzi, odesłał kobiety, dzieci i pozostałą część taborów na miejsce zwane Karnion. Było to bowiem miejsce trudne do zdobycia i niedostępne z powodu ciasnych przejść. 22  Gdy ukazała się pierwsza kohorta Judy, przerażenie i strach opanowały nieprzyjaciół, gdyż objawił się Ten, który wszystko widzi. Rzucili się do ucieczki, każdy w inną stronę, a wielu przez własnych żołnierzy było poranionych i przebitych ostrzami mieczów. 23  Juda urządził gwałtowny pościg. Pozabijał złoczyńców i zgładził około trzydziestu tysięcy ludzi. 24  Sam zaś Tymoteusz, wpadłszy w ręce żołnierzy Dozyteusza i Sozypatra, prosił bardzo podstępnie, aby go zdrowego i całego wypuścili, bo on ma w niewoli bądź to rodziców, bądź braci wielu spomiędzy nich, a [w razie jego śmierci] wypadnie im zginąć. 25  Kiedy w wielu [słowach] uroczyście się zobowiązał, że ich odeśle bez szwanku, uwolnili go, aby ratować braci.
26  Stamtąd [Juda] wyruszył przeciwko Karnion i przeciwko świątyni bogini Atargatis, gdzie zabił dwadzieścia pięć tysięcy ludzi. 27  Po ich zwyciężeniu i całkowitym zniszczeniu wyprowadził swoje wojsko przeciw umocnionemu miastu Efron, w którym rezydował Lizjasz i mieszkało wielu ludzi z różnych narodów. Stali tam przed murami mocni młodzi ludzie i odważnie bronili dostępu, a wewnątrz było wiele machin i balist do wyrzucania pocisków. 28  Oni jednak wezwali Władcę, Tego, który z mocą łamie siły nieprzyjaciół, opanowali miasto i położyli trupem z tych, którzy byli wewnątrz, około dwudziestu pięciu tysięcy.
29 Odszedłszy stamtąd, wyruszyli przeciwko Scytopolis, które leży o sześćset stadiów od Jerozolimy. 30  Żydzi jednak, którzy tam mieszkali, zaświadczyli o życzliwości, z jaką mieszkańcy Scytopolis odnosili się do nich, i o tym, jak w ciężkich czasach byli do nich przyjaźnie usposobieni. 31  Dziękowali więc im i prosili, aby również na przyszłość byli dla ich narodu życzliwi. Do Jerozolimy przybyli krótko przed Świętem Tygodni.

Wsparcie

Zostań naszym Patronem

 Modlitwa na dzisiaj

Rozważania nt. Litanii Loretańskiej


 
zamknij

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.