
Czytania z dnia
2026-06-12 - Piątek. Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa
Stary lekcjonarz
2026-06-13 - Sobota. Wspomnienie Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny
Stary lekcjonarz
2026-06-14 - Jedenasta Niedziela zwykła
Stary lekcjonarz
Nowy lekcjonarz
2026-06-15 - Poniedziałek
Stary lekcjonarz
Nowy lekcjonarz
2026-06-16 - Wtorek
Stary lekcjonarz
Nowy lekcjonarz
Partnerzy
Wyszukiwarka Biblijna (wersja beta)
2Sm, 21, 15-22
Cztery wojny z Filistynami
15 Znowu doszło do wojny między Filistynami a Izraelem. Wyruszył Dawid ze swymi sługami i walczyli z Filistynami. Dawid poczuł zmęczenie. 16 Tymczasem niejaki Jiszbo-be-Nob, pochodzący od Rafy, którego włócznia ważyła trzysta syklów brązu, przypasawszy nowy [miecz], mówił, że chce zabić Dawida. 17 Ale Abiszaj, syn Serui, przyszedł mu z pomocą. Uderzył Filistyna i zabił go. Wtedy ludzie Dawida zaklinali go, mówiąc: «Nie pójdziesz z nami dalej do walki, abyś nie zagasił światła Izraela».
18 Jeszcze raz doszło do wojny z Filistynami w Gob. Sibbekaj Chuszatyta zabił wtedy Safa pochodzącego od Rafy.
19 Kiedy doszło do nowej walki z Filistynami w Gob, Elchanan z Betlejem, syn Jaira, zabił Goliata z Gat, którego drzewce dzidy wyglądało jak wał tkacki.
20 I jeszcze jedna odbyła się walka w Gat. Pokazał się tam człowiek wielkiego wzrostu, który miał u każdej ręki po sześć palców i po sześć palców u każdej nogi – razem dwadzieścia cztery palce. Pochodził on również od Rafy. 21 Kiedy urągał Izraelitom, zabił go Jonatan, syn Szimei, brata Dawida.
22 Ci czterej pochodzili od Rafy z Gat. Polegli oni z ręki Dawida i jego sług.










