Czytania z dnia

Partnerzy

 

SpacerWEB Michał Płachetka Fotografia Wnętrz i Wirtualne Spacery 3D

Polecane linki

Wyszukiwarka Biblijna (wersja beta)

Ps, 18, 1-51


PSALM 18

Król dzięki czyni za zwycięstwo

1 Kierownikowi chóru. Sługi Bożego, Dawida, który wypowiedział do Pana słowa tej pieśni, gdy go Pan wybawił z mocy wszystkich jego nieprzyjaciół i z ręki Saula. 2  Rzekł wtedy:
Miłuję Cię, Panie, Mocy moja,
3  Panie, Ostojo moja i Twierdzo, mój Wybawicielu,
Boże mój, Opoko moja, na którą się chronię,
Tarczo moja, Mocy zbawienia mego i moja Obrono!
4  Wzywam Pana, godnego chwały,
i będę wolny od moich nieprzyjaciół.
5  Ogarnęły mnie fale śmierci
i zatrwożyły mnie odmęty niosące zagładę;
6  oplątały mnie pęta Szeolu,
zaskoczyły mnie sidła śmierci.
7  W moim utrapieniu wzywam Pana
i wołam do mojego Boga;
usłyszał On mój głos ze swojej świątyni,
a krzyk mój dotarł do Jego uszu.
8  Zatrzęsła się i zadrżała ziemia,
góry poruszyły się w posadach,
zatrzęsły się, bo On zapłonął gniewem.
9  Uniósł się dym z Jego nozdrzy,
a z Jego ust – pochłaniający ogień,
od niego zapaliły się węgle.
10  Nagiął On niebiosa i zstąpił,
a czarna chmura była pod Jego stopami.
11  Lecąc, cwałował na cherubie,
a skrzydła wiatru Go niosły.
12  Przywdział mrok niby zasłonę wokół siebie,
jako okrycie ciemną wodę, gęste chmury.
13  Od blasku Jego obecności
rozżarzyły się węgle ogniste.
14  Pan odezwał się z nieba grzmotem,
to głos swój dał słyszeć Najwyższy,
15  wypuścił swe strzały i rozproszył wrogów,
cisnął błyskawice i zamęt wśród nich wprowadził.
16  Aż ukazało się dno morza
i obnażyły się posady lądu
od groźnej nagany Twej, Panie,
i podmuchu wichru Twoich nozdrzy.
17  On wyciąga [rękę] z wysoka i chwyta mnie,
wydobywa mnie z toni ogromnej;
18  ocala mnie od przemożnego nieprzyjaciela,
od mocniejszych niż ja, co mnie nienawidzą.
19  Napadają na mnie w dzień dla mnie złowrogi,
lecz Pan jest mi obroną,
20  wyprowadza mnie na miejsce przestronne;
ocala, bo mnie miłuje.
21  Pan nagradza moją sprawiedliwość,
odpłaca mi według czystości rąk moich.
22  Strzegłem bowiem dróg Pańskich
i nie oddaliłem się od mojego Boga,
23  bo mam przed sobą wszystkie Jego przykazania
i nie odrzucam od siebie Jego poleceń,
24  lecz jestem wobec Niego bez skazy
i wystrzegam się grzechu.
25  Pan mnie nagradza za moją sprawiedliwość,
za czystość rąk w Jego oczach.
26  Ty jesteś miłościwy dla miłościwego
i względem męża szlachetnego jesteś szlachetny,
27  względem czystego okazujesz się czysty,
wobec przewrotnego jesteś przebiegły.
28  Albowiem Ty wybawiasz lud pokorny,
a pognębiasz wzrok wyniosły.
29  Bo Ty, Panie, każesz świecić mojej pochodni;
Boże mój, oświecasz moje ciemności.
30  Bo z Tobą zdobywam wały,
mur przeskakuję dzięki mojemu Bogu.
31  Tego Boga droga jest nieskalana,
słowo Pana w ogniu wypróbowane;
On tarczą dla wszystkich, którzy do Niego się chronią.
32  Bo któż jest Bogiem prócz Pana?
Lub któż jest opoką prócz Boga naszego?
33  Bóg, co mocą mnie przepasuje
i nienaganną czyni moją drogę,
34  On daje moim nogom rączość nóg łani
i stawia mnie na wyżynach,
35  On ćwiczy moje ręce do bitwy,
a ramiona – do napinania spiżowego łuku.
36  Dajesz mi Twą tarczę ocalenia
i wspiera mnie Twoja prawica,
a Twoja troskliwość czyni mnie wielkim.
37  Wydłużasz moje kroki na drodze
i stopy moje się nie chwieją.
38  Ścigam mych wrogów i dopadam,
a nie wracam, póki nie zginą.
39  Rozbiłem ich, nie mogli się podnieść,
upadli pod moje stopy.
40  Mocą mnie przepasujesz do bitwy,
sprawiasz, że przeciwnicy gną się pode mną,
41  zmuszasz wrogów moich do ucieczki,
a wytracasz tych, co mnie nienawidzą.
42  Wołają – lecz nie ma wybawcy;
do Pana – lecz im nie odpowiada.
43  Jak proch na wietrze ich rozrzucę,
zdepczę jak błoto uliczne.
44  Ty mnie ocalasz od buntów ludu,
ustanawiasz mnie głową narodów.
Służy mi lud, którego nie znałem.
45  Są mi posłuszni na pierwsze wezwanie;
cudzoziemcy mi schlebiają.
46  Cudzoziemcy bledną,
z drżeniem wychodzą ze swoich warowni.
47  Niech żyje Pan! Moja Opoka niech będzie błogosławiona!
Niech będzie wywyższony Bóg, mój Zbawca,
48  Bóg, który zapewnia mi pomstę
i poddaje mi narody,
49  wybawia mnie od nieprzyjaciół,
wynosi nad moich wrogów
i uwalnia od gwałtownika.
50  Przeto będę Cię, o Panie, chwalił między narodami
i będę wysławiał Twoje imię.
51  Tyś zwycięstwa wielkie dał królowi
i Twemu pomazańcowi okazałeś łaskę,
Dawidowi i jego potomstwu na wieki.

Wsparcie

Zostań naszym Patronem

 Modlitwa na dzisiaj

Rozważania nt. Litanii Loretańskiej


 
zamknij

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.