Czytania z dnia

Partnerzy

 

SpacerWEB Michał Płachetka Fotografia Wnętrz i Wirtualne Spacery 3D

Polecane linki

Wyszukiwarka Biblijna (wersja beta)

2Krn, 18, 1-34


Sojusz Jozafata z Achabem

1  Jozafat stał się bardzo bogaty i sławny, a spowinowacił się z Achabem. 2  Po kilku latach udał się do Achaba do Samarii. Achab zabił wtedy dla niego i dla ludzi, którzy z nim byli, dużo drobnego i większego bydła, i tak skłonił go, aby poszedł z nim przeciw Ramot w Gileadzie. 3  Wówczas zwrócił się Achab, król izraelski, do króla judzkiego, Jozafata: «Czy pójdziesz ze mną przeciw Ramot w Gileadzie?» On odpowiedział mu: «Ja tak, jak i ty, lud mój, jak i Twój lud [będziemy] z tobą na wojnie». 4  Ponadto Jozafat rzekł królowi izraelskiemu: «Najpierw zapytaj, proszę, o słowo Pana». 5  Król izraelski zgromadził więc czterystu proroków i rzekł do nich: «Czy powinienem wyruszyć na wojnę o Ramot w Gileadzie, czy też powinienem tego zaniechać?» A oni odpowiedzieli: «Wyruszaj, a Bóg je odda w ręce króla!» 6  Jednak Jozafat rzekł: «Czy nie ma tu jeszcze jakiegoś proroka Pańskiego, abyśmy przez niego mogli zapytać?» 7  Na to król izraelski odrzekł Jozafatowi: «Jest jeszcze jeden mąż, przez którego można zapytać Pana. Ale ja go nienawidzę, bo mi nie prorokuje dobrze, tylko zawsze źle. Jest to Micheasz, syn Jimli». Wtedy Jozafat powiedział: «Nie mów tak, królu!» 8  Zawołał więc król izraelski któregoś dworzanina i rzekł: «Pośpiesz się po Micheasza, syna Jimli!» 9  Król izraelski i Jozafat, król judzki, ubrani w okazałe szaty siedzieli na swoich tronach. Siedzieli na placu u wejścia do bramy Samarii, a przed nimi prorokowali wszyscy prorocy. 10  Sedecjasz, syn Kenaany, sporządził sobie rogi żelazne i powiedział: «Tak mówi Pan: Nimi będziesz bódł Aram, aż do ich wytępienia». 11  I wszyscy prorocy podobnie prorokowali, mówiąc: «Idź na Ramot w Gileadzie i zwyciężaj, Pan je odda w ręce króla». 12  Ten zaś posłaniec, który poszedł zawołać Micheasza, powiedział mu tak: «Oto przepowiednie proroków są jednakowo pomyślne dla króla. Niechże więc twoja przepowiednia będzie taka, jak każdego z nich, żebyś zapowiedział powodzenie». 13  Wówczas Micheasz odrzekł: «Na życie Pana! Na pewno będę mówił to, co powie mój Bóg». 14  Potem przyszedł przed króla. Wtedy król się odezwał do niego: «Micheaszu, czy powinniśmy wyruszyć na wojnę przeciw Ramot w Gileadzie, czy też powinniśmy tego zaniechać?» Wtedy do niego przemówił: «Wyruszcie, a zwyciężycie. Będą oni oddani w wasze ręce». 15  Król zaś mu powiedział: «Ile razy mam cię zaklinać, żebyś mi mówił tylko prawdę w imię Pana!»

16  Wówczas on rzekł:
«Ujrzałem całego Izraela rozproszonego po górach,
jak owce bez pasterza.
Pan rzekł: Nie mają swego pana.
Niech wróci każdy w pokoju do swego domu!»
17  Wtedy król izraelski zwrócił się do Jozafata: «Czyż ci nie powiedziałem? Nie prorokuje mi pomyślności, tylko nieszczęścia!» 18  Tamten zaś mówił dalej: «Dlatego słuchajcie wyroku Pańskiego. Ujrzałem Pana siedzącego na swym tronie, a po Jego prawej i lewej stronie stały przy Nim wszystkie zastępy niebieskie. 19  Wówczas Pan rzekł: Kto zwiedzie Achaba, króla izraelskiego, aby poszedł i poległ w Ramot w Gileadzie? Gdy zaś jeden mówił tak, a drugi mówił inaczej, 20  wystąpił pewien duch i stanąwszy przed Panem, powiedział: Ja go zwiodę. Wtedy Pan rzekł do niego: Jak? On zaś odrzekł: 21  Wyjdę i stanę się duchem kłamstwa w ustach wszystkich jego proroków. Wówczas [Pan] rzekł: Możesz zwieść i to ci się uda. Idź i uczyń tak! 22  Oto dlatego teraz Pan włożył ducha kłamstwa w usta tych twoich proroków. Pan bowiem zawyrokował twoją zgubę». 23  Wtedy Sedecjasz, syn Kenaany, podszedł i uderzył Micheasza w policzek, mówiąc: «Którędy to duch Pański przeszedł ode mnie, aby mówić z tobą?» 24  A Micheasz odrzekł: «Oto ty sam to zobaczysz tego dnia, kiedy będziesz przechodził z kryjówki do kryjówki, aby się schować». 25  Król izraelski zaś rozkazał: «Weźcie Micheasza i zaprowadźcie go z powrotem do Amona, dowódcy miasta, i do syna królewskiego, Joasza, 26  i powiedzcie: Tak rzekł król: Wtrąćcie go do więzienia i żywcie chlebem i wodą jak najskąpiej, aż do mego powrotu w pokoju».
27  Na to Micheasz powiedział: «Gdybyś miał powrócić w pokoju, znaczyłoby to, że Pan nie mówił przeze mnie». [I dodał: «Słuchajcie wszystkie narody!»] 28  Jednak król izraelski i Jozafat, król judzki, wyruszyli na Ramot w Gileadzie. 29  [Tam] król izraelski powiedział Jozafatowi: «Zanim pójdę w bój, przebiorę się. Ty zaś wdziej swoje szaty». Następnie król izraelski przebrał się i dopiero wtedy przystąpili do walki. 30  A król Aramu wydał taki rozkaz dowódcom swoich rydwanów: «Nie walczcie ani z małym, ani z wielkim, lecz tylko z samym królem izraelskim!» 31  Toteż kiedy dowódcy rydwanów zobaczyli Jozafata, powiedzieli: «Ten jest królem izraelskim!» Wtedy otoczyli go, aby z nim walczyć. Wówczas Jozafat wydał okrzyk bojowy. Pomógł mu Pan, odciągając ich od niego. 32  Kiedy dowódcy rydwanów spostrzegli, że nie on jest królem izraelskim, zawrócili od niego. 33  A pewien człowiek naciągnął łuk i przypadkiem ugodził króla izraelskiego między pas a pancerz. Powiedział więc [król] woźnicy: «Zawróć i wywieź mnie z pola walki, bo zostałem zraniony». 34  Tego dnia rozgorzała walka, a król izraelski trzymał się, stojąc na rydwanie, naprzeciw Aramejczyków aż do wieczora, a zmarł o zachodzie słońca.

Wsparcie

Zostań naszym Patronem

 Modlitwa na dzisiaj

Rozważania nt. Litanii Loretańskiej


 
zamknij

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.