
Czytania z dnia
2026-06-07 - Dziesiąta Niedziela zwykła
Stary lekcjonarz
Nowy lekcjonarz
2026-06-08 - Poniedziałek. Wspomnienie św. Jadwigi Królowej
Stary lekcjonarz
Nowy lekcjonarz
Partnerzy

7 czerwca 2026 - DOBRA kartka
https://www.biblijni.pl/media/115,7_czerwca_2026_dobra_kartka.html
Pobierz kartę do wydrukowania
Zrozumieć.
Łatwo powiedzieć.
Tylko jak to zrozumienie znaleźć?
Mam inaczej.
Nie wiem tyle.
Nie umiem za wiele.
Wokół utrapienia, wahania i niedowierzania.
I jak to wszystko zrozumieć?
A Jezus mówi: Staraj się zrozumieć.
Miłość.
Miłosierdzie.
No może gdyby nie te wszystkie trudności, niewyspanie, brak nadziei na lepsze relacje - to jakoś mógłbym spróbować.
Dobra nowina jest jednak taka, że w każdym utrapieniu
możesz wołać o pomoc.
W tym czy innym wahaniu też.
Wielu będzie mówiło, że cuda się nie zdarzają.
Ale naprawdę wielu innych, w ciszy każdego dnia,
powie coś zupełnie przeciwnego.
Prorocy powtarzają - dążmy do poznania Pana.
Bo On do nas przychodzi.
On został wskrzeszony z martwych.
I On ma moc wypełnić to, co obiecał.
Każdy z nas jest w innym momencie swojego życia.
I dzisiaj możemy, będąc tam, gdzie akurat zastaje nas Ewangelia, usłyszeć to, co Jezus powiedział do Mateusza - Pójdź za Mną!
No i teraz ręka do góry, o kim z nas napisano by:
Wstał i poszedł za Nim?
No ale..
To były inne czasy, inna sytuacja, wszystko inne.
No może i tak.
Nie ma tam o strachu.
O zobowiązaniach.
O żonie, dzieciach, kredytach czy codziennych zakupach.
Nie ma tam wielu rzeczach, które chcielibyśmy dopowiedzieć.
Wstał?
No tak.
Poszedł za Jezusem?
No poszedł.
Rozumiał wszystko?
Jeśli będzie Ci dane spotkać się z Mateuszem, możesz go
o to zapytać.
Najważniejsze zostało jednak powiedziane.
Poznanie Boga - od tego zaczynaj.
Dobra nowina i miłość.
Miłosierdzie, nawet wtedy, kiedy kompletnie nie jesteś
w stanie wszystkiego zrozumieć.
Wołaj w każdym utrapieniu.
I patrz trochę dalej, niż na to, co widzisz na pierwszy rzut oka.
Czytasz albo słyszysz słowa ewangelisty, który był celnikiem.
Co znaczy dzisiaj: miłosierdzie raczej niż ofiara?
Nie znasz całej historii ludzi wokół.
Nie wszystko musisz zrozumieć, żeby iść.
Zamiast zastanawiać się dlaczego ktoś nie robi tej czy tamtej rzeczy, zastanów się, do tworzenia jakiej historii zaprasza Bóg właśnie Ciebie.
A kiedy zwątpisz i znowu będziesz chciał innym pokazywać,
co i gdzie należy robić, przypomnij sobie w ciszy swojego serca:
Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary.
To wystarczy na początek.
A resztę zostaw Bogu.
Wydrukuj tę kartkę, zachowaj ją przy sobie, przeczytaj
w wolnej chwili.
Posłuchaj czytań z dnia.
Posłuchaj ewangelii.
Trwaj ze Słowem Bożym, tak jak możesz.











