Czytania z dnia

Partnerzy

 

SpacerWEB Michał Płachetka Fotografia Wnętrz i Wirtualne Spacery 3D

Polecane linki

Wyszukiwarka Biblijna (wersja beta)

2Mch, 8, 8-29


Wyprawa Nikanora

8  Widząc, że mąż ten w krótkim czasie doszedł do władzy i że coraz bardziej rośnie jego powodzenie, Filip napisał do Ptolemeusza, wodza Celesyrii i Fenicji, że powinien on wspomóc królewskie sprawy. 9  Ten zaś natychmiast wybrał Nikanora, syna Patrokla, jednego z pierwszych przyjaciół [króla], i posłał go na czele nie mniej niż dwudziestu tysięcy ludzi, pochodzących ze wszystkich narodów, aby wytępił cały naród żydowski. Dodał mu także Gorgiasza jako wodza, a był to mąż doświadczony w sprawach wojennych. 10  [Z pieniędzy uzyskanych] ze sprzedaży Żydów w niewolę Nikanor postanowił zapłacić podatek wynoszący dwa tysiące talentów, które król był winien Rzymianom. 11  Posłał więc zaraz do miast nadmorskich wezwanie, aby kupowano żydowskich niewolników, obiecując dać im dziewięćdziesięciu niewolników za jeden talent. Nie brał przy tym pod uwagę kary, która miała go spotkać ze strony Wszechmocnego.
12  Wiadomość o wyruszeniu Nikanora dotarła do Judy. Gdy zaś on swoim żołnierzom podał wiadomość o zbliżaniu się wojska, 13  małoduszni i ci, którzy nie dowierzali Bożej karze, rozbiegli się i sami opuścili to miejsce. 14  Inni zaś sprzedawali wszystko, a jednocześnie błagali Pana, aby wyratował sprzedanych przez bezbożnego Nikanora przed bitwą. 15  Jeżeli już nie ze względu na nich samych, to ze względu na przymierza zawarte z ich ojcami i ze względu na wzniosłe i pełne majestatu Jego imię, wzywane nad nimi. 16  Machabeusz zebrał swoich żołnierzy w liczbie sześciu tysięcy i upomniał ich, aby nie przerażali się [na widok] nieprzyjaciół i aby nie bali się wielkiej liczby pogan, którzy niesłusznie przeciwko nim występują, ale aby walczyli mężnie, 17  mając przed oczyma wbrew wszelkiemu prawu dokonane przez nich zbezczeszczenie świętego miejsca i poniewieranie wyszydzonym miastem, a ponadto jeszcze zniesienie obyczajów odziedziczonych po przodkach. 18  «Oni ufność pokładają w broni, a także w śmiałości swojej – powiedział – my zaś ufamy wszechmocnemu Bogu, który może zarówno tych, co idą przeciw nam, jak i cały świat wywrócić jednym skinieniem». 19  Wyliczył im także [przykłady] pomocy, jakiej doznali ich praojcowie, a w tym również [zwycięstwo] odniesione nad Sennacherybem, kiedy zginęło sto osiemdziesiąt pięć tysięcy; 20  a również to, co się stało w Babilonii w bitwie przeciwko Galatom: jak wszystkich do bitwy stanęło osiem tysięcy razem z czterema tysiącami Macedończyków, gdy zaś Macedończycy znaleźli się w trudnym położeniu, owe osiem tysięcy pobiło sto dwadzieścia tysięcy dzięki pomocy, którą otrzymali z Nieba, a nawet wzięli wielkie łupy.
21  Kiedy ich napełnił odwagą i sprawił, że byli gotowi złożyć życie za prawa i ojczyznę, podzielił wojsko na mniej więcej cztery części, 22  na czele każdego oddziału postawił swoich braci: Szymona, Józefa i Jonatana, a każdemu z nich powierzył dowództwo nad tysiącem pięciuset ludźmi, 23  a także Eleazara. Odczytawszy Księgę Świętą, dał hasło: «Z Bożą pomocą!» Sam objął dowództwo nad pierwszym oddziałem i uderzył na Nikanora. 24  Ponieważ Wszechmocny był ich sprzymierzeńcem, zabili ponad dziewięć tysięcy żołnierzy, większą część wojska Nikanora ranili i okaleczyli, wszystkich zaś zmusili do ucieczki, 25  a pieniądze tych, którzy przybyli, aby ich kupić, zabrali. Ścigali ich potem dość daleko. Zaprzestali jednak ze względu na późną godzinę. 26  Był to bowiem dzień przed szabatem i dlatego nie mogli biec za nimi zbyt daleko. 27  Kiedy broń została zgromadzona, a łupy zabrane nieprzyjaciołom, oddali się odpoczynkowi szabatowemu, bardziej niż zwykle przy tym błogosławili i wychwalali Pana, który ich wybawił, wyznaczając dla nich na ten dzień początek swojego zmiłowania. 28  Po szabacie część łupów rozdzielono pomiędzy poszkodowanych, wdowy i sieroty, resztę zaś podzielili między siebie i swoje dzieci. 29  Gdy tego dokonali i urządzili wspólną modlitwę, błagali miłosiernego Boga, ażeby swoim sługom dał się przejednać do końca.

Wsparcie

Zostań naszym Patronem

 Modlitwa na dzisiaj

Rozważania nt. Litanii Loretańskiej


 
zamknij

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.